Kto tym razem? Citigroup. vol. 2.
Czego się dowiadujemy po tygodniu? Otóż poszkodowanych w wycieku było o 160 000 więcej, niż bank podął na początku. Jak na razie nie wiadomo w jaki sposób doszło do wycieków. Wiadomo za to,
że bank nie bierze odpowiedzialności za nieautoryzowane użycie kart, i zachęciła do uważnego przeglądania wyciągów bankowych
podaje wyborcza.biz.
Czekam na więcej informacji – w końcu to mój bank.
IDC: większość wewnętrzynych wycieków danych to przypadek
Wypadki wycieku lub utraty danych o wiele częściej są powodowane przez „swoich”, a wyrządzona szkoda często dzieje się przez przypadek. Mimo to, takie wypadki mają bardzo duże konsekwencje. Tak przynajmniej mówi ostatnie badanie IDC – firmy zajujacej się badaniem przemysłu, sponsorowane przez RSA.
Jak mówi raport z badania, 52 % respondentów stwierdziło, że zecydowana większość wypadków utraty danych ma charakter przypadkowy, a 19% uważa, że były zamierzone. Kolejne 26 % twierdzi, że ich problemy były kombinajcą umyslnego działania i nieszczęsliwych wypadków.
“Jedna z rzeczy, która nas zaskoczyła, to to, jak duża liczba takich incydentów jest nieumyślna”, mówi Chris Young, członek zarządu RSA, cytowany przez Dark Reading. “Mimo, ze pracownicy starają się rzetelnie wykonać swoją pracę, często nie wiedzą, że mogą narażać swojego pracodawcę na straty.” Zobacz więcej

